Abba Aleksander pracował bardzo powoli i dokładnie… „Praca w życiu mnichów” nowa książka ojca Tomasza M. Dąbka OSB

Praca stanowi ważny element ludzkiego życia. Piszą o niej również teksty monastyczne. Życie mnisze ma być konsekwentnym życiem chrześcijańskim, dlatego powinno stanowić odpowiednie połącznie modlitwy i pracy wykonywanej z radością. To właśnie wyraża dewiza „Ora et labora” – Módl się i pracuj!

W naszych rozważaniach zajmiemy się tekstami o pracy: najpierw w Biblii a potem w najważniejszych zbiorach regulujących życie mnisze. Zestawienie cytatów odnoszących się do pracy z krótkim omówieniem pozwoli poznać myśl ojców monastycyzmu i może stanowić wezwanie do zastanowienia się, jak my dzisiaj traktujemy naszą pracę i to, co jest z nią związane, jako ważną część życia ludzkiego i religijnego.

Ojcowie Pustyni budzili podziw swoją ascezą, stanowili wzór dla późniejszych mnichów, zwłaszcza na Zachodzie. Spośród kilku tomów Apoftegmatów wydanych w serii Źródła Monastyczne odniesiemy się do pierwszego z nich: Gerontikon. Księgi Starców, tłum S. Małgorzata Borkowska OSB, Źródła Monastyczne 4, Kraków 1994, zawierającego w porządku alfabetycznym zestawione wypowiedzi przypisywane poszczególnym Ojcom. Na podstawie indeksu przytoczymy najbardziej charakterystyczne.


Kup w księgarni internetowej  |  Przeczytaj fragment


praca_w_zyciu_mnichow_2

Prof. Ewa Wipszycka we wstępie do interesującego nas tomu punkt 9. poświęca pracy ascetów. Pisze, że w przytłaczającej większości starali się rygorystycznie wypełniać polecenie św. Pawła „Kto nie chce pracować, niechaj też nie je” (2 Tes 3,10), by przez pracę zdobyć środki do życia i wspomagania potrzebujących. Pracę stanowiły na ogół proste czynności rzemieślnicze: plecenie lin, koszy, mat z trzciny i włókien roślinnych. Wyroby sprzedawano w osadach, niekiedy za pośrednictwem pobożnych przyjaciół. Rzadziej zajmowano się tkactwem, przepisywaniem ksiąg i sporządzeniem do nich opraw. Przy celach zakładano także ogródki do uprawy jarzyn a w czasie żniw najmowano się do pracy w polach, otrzymując jako zapłatę określoną ilość zboża (s. 52-54).

Święty Antoni w czasie wewnętrznych trudności otrzymał pouczenie w wizji kogoś podobnego do siebie, który siedział i pracował (plótł linę), wstawał do modlitwy, potem znów siadał i plótł linę, po jakimś czasie wstawał do modlitwy. Anioła powiedział mu, by robił podobnie, a zostanie zbawiony [1(1)]. Cierpliwa wytrwałość w zwykłych czynnościach jest normalną drogą duchowego rozwoju.


Zobacz pozostałe książki ojca Tomasza:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl