Ojca Leona słów kilka

1
Początki tej niezwykłej korespondencji sięgają czasu, kiedy Wujek Karol w marcu 1964 roku obejmował metropolitalną stolicę krakowską. Żyliśmy wtedy atmosferą trwającego II Soboru Watykańskiego…
2
Leon Knabit OSB: „Modlimy się o pokój i zgodę w kraju. Ale trzeba czegoś więcej, trzeba uczynków.”
3
Leon Knabit OSB: „Rozpychaj się łokciami, zrugaj kogoś, zwymyślaj, postaw sprawę twardo, wtedy utrzymasz się na powierzchni, bo gdy będziesz łagodny, spokojny to zawsze przegrasz”
4
Leon Knabit OSB: „Szatan pozwoli nam zrobić wiele różnorakiego dobra pod warunkiem, że się nie wyspowiadamy i nie wpuścimy Jezusa, naszego przyjaciela, do swych serc. Dla szatana, naszego wroga i nieprzyjaciela Boga, będzie to największa uciecha”
5
Leon Knabit OSB: „Małżeństwo katolików, związek mężczyzny i kobiety, ma być związkiem sakramentalnym. Tylko w takim małżeństwie powinny rodzić się dzieci”
6
Leon Knabit OSB: „Wszystkiego do końca nie wiem, życie nasze jest jak makatka przewrócona na lewą stronę…”
7
Leon Knabit OSB: „Bez Jezusa jesteśmy taką bezładną masą, każdy robi po swojemu, każdy chce być bogiem…”
8
Leon Knabit OSB: „Boże, skarz go według tego, na co sobie zasłużył. Ja nie chcę, ja mu daruję, ja mu przebaczam”
9
Jeśli ktoś ma i jeszcze otrzymuje, a nie dzieli się tym, nie widzi potrzeb drugiego, to jasne, że jest to złe…
10
Proszę zwrócić uwagę, jak często nasza agresja wobec innych, jest spowodowana złością wobec siebie samych…

Początki tej niezwykłej korespondencji sięgają czasu, kiedy Wujek Karol w marcu 1964 roku obejmował metropolitalną stolicę krakowską. Żyliśmy wtedy atmosferą trwającego II Soboru Watykańskiego…

– Ojciec Leon to na pewno kolekcjonuje listy Ojca Świętego – powiedział – mi ksiądz arcybiskup Dziwisz podczas jednego z watykańskich spotkań. Oczywiście! A co miałem robić? Nie zniszczyłem żadnej kartki ani listu z podpisem Karola Wojtyły (i okazało się, że mam ich sześćdziesiąt), a tym bardziej z podpisem Jana Pawła II (a tych nazbierało[…]

więcej

Leon Knabit OSB: „Modlimy się o pokój i zgodę w kraju. Ale trzeba czegoś więcej, trzeba uczynków.”

Z tą polityką to różnie bywa. Jedni mają jej dosyć. Nie chodzą na wybory, nie czytają, nie słuchają, nie oglądają, robią natomiast wszystko, by w dzisiejszych warunkach zapewnić względnie dostatnie życie sobie i rodzinie. Inni znów zanurzeni są w niej po uszy. Dyskutują, atakują przeciwników politycznych, absolutnie pewni swoich racji i nieustępujący z nich nawet[…]

więcej

Leon Knabit OSB: „Rozpychaj się łokciami, zrugaj kogoś, zwymyślaj, postaw sprawę twardo, wtedy utrzymasz się na powierzchni, bo gdy będziesz łagodny, spokojny to zawsze przegrasz”

Obyśmy mieli taką moc wewnętrzną, jaką wierzący człowiek wypracowuje w swojej relacji z Panem Bogiem, aby stać się łagodnym. Ja nie muszę na chama wszystkiego przeprowadzić. Nie muszę koniecznie obrugać, potrafię czasem swoją stanowczą łagodnością poradzić sobie nawet z bardzo brutalnym człowiekiem. Gdy za stanowczą łagodnością stoi wyraźna moc, to sobie daję radę nawet z[…]

więcej

Leon Knabit OSB: „Szatan pozwoli nam zrobić wiele różnorakiego dobra pod warunkiem, że się nie wyspowiadamy i nie wpuścimy Jezusa, naszego przyjaciela, do swych serc. Dla szatana, naszego wroga i nieprzyjaciela Boga, będzie to największa uciecha”

Lata pięćdziesiąte były w Polsce czasem stabilizacji. Kraj dźwigał się ze zniszczeń wojennych. Ludzie stali wobec nowej sytuacji politycznej niosącej z sobą plusy i minusy. Nader dotkliwie odczuwano jednak twardą rękę Wielkiego Brata, co doprowadziło wreszcie do zamieszek, a w październiku 1956 roku do pewnego poluzowania „braterskiego uścisku”. Kościół prowadzony przez Prymasa Tysiąclecia, uwięzionego i[…]

więcej

Leon Knabit OSB: „Małżeństwo katolików, związek mężczyzny i kobiety, ma być związkiem sakramentalnym. Tylko w takim małżeństwie powinny rodzić się dzieci”

Tyle się mówi i pisze o konieczności naprawy i poprawy aktualnej rzeczywistości. Poszukajmy recepty u Jezusa. A On powiada: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego (Mt 18,3). I tu właśnie zaczyna się problem. O dziecku można pisać tomy, a ja chciałbym podzielić się z wami paroma moimi[…]

więcej

Leon Knabit OSB: „Wszystkiego do końca nie wiem, życie nasze jest jak makatka przewrócona na lewą stronę…”

Przejdźmy do ostatniego zagadnienia, że trzeba „przebaczyć” Panu Bogu, co budzi pewne kontrowersje. Czytałem wypowiedź bardzo mądrego człowieka, bardzo pobożnego, szanującego Pana Boga, kochającego i krytykującego nowych kaznodziejów: „Jakie głupoty wygadują, kto to słyszał, że mamy przebaczyć Panu Bogu? Przecież to jest niemądre, niereligijne. My proch, przed Panem Bogiem mamy się ukorzyć i żebrać o[…]

więcej

Leon Knabit OSB: „Bez Jezusa jesteśmy taką bezładną masą, każdy robi po swojemu, każdy chce być bogiem…”

Popatrzmy na nas, jest Dziesięć Przykazań Bożych, Pięć Przykazań Kościelnych, od strony państwa ile przepisów, regulaminów, zarządzeń. Wracam do słów: przez mnożenie praw nie naprawi się człowieka. Nie jest lepiej, raczej jeszcze gorzej. Tyle praw i nic z tego. Kościół wśród tych wszystkich instytucji z najróżniejszymi prawami jawi się jako dodatkowa, kolejna. W pojęciu wielu[…]

więcej

Leon Knabit OSB: „Boże, skarz go według tego, na co sobie zasłużył. Ja nie chcę, ja mu daruję, ja mu przebaczam”

Modlimy się, jak potrafimy, ale ta modlitwa często nam nie wychodzi. Jak się modlić? Często się mnie pytają, czym dla mnie jest modlitwa? Po pięćdziesięciu latach życia zakonnego jest dla mnie przede wszystkim wyzwaniem, wciąż na nowo, nigdy nie mogę powiedzieć, że już umiem, zawsze przed Panem Bogiem stoję, każdego ranka, odmawiając nasze modlitwy zakonne,[…]

więcej

Jeśli ktoś ma i jeszcze otrzymuje, a nie dzieli się tym, nie widzi potrzeb drugiego, to jasne, że jest to złe…

Wydaje mi się, że jeśli człowiek naprawdę liczy się z Panem Bogiem i patrzy na ludzi wokoło, to się zastanawia: czy mnie ta czy inna rzecz jest naprawdę potrzebna? Jeśli ksiądz ma samochód i ten samochód służy parafii, to wtedy ludzie nie będą mieli żadnych pretensji. Jeśli człowiek ma dobra i dzieli się tymi dobrami,[…]

więcej

Proszę zwrócić uwagę, jak często nasza agresja wobec innych, jest spowodowana złością wobec siebie samych…

Możemy w Piotrze i Pawle odnaleźć samych siebie. Piotr to zwyczajny człowiek, ma swoją pracę – jest rybakiem. My też pracujemy, tkwimy w społeczeństwie i jesteśmy normalnymi, uczciwymi ludźmi. Najczęściej nie jesteśmy fanatykami, może czasem się zacietrzewiamy nad pewnymi sprawami, ale w pewnym momencie spotykamy Jezusa. Nie raz bardzo wcześnie, jako małe dziecko, i potem[…]

więcej

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl