Jak naprawdę wyglądają moje spotkania z Jasnogórską Ikoną?

Naszą rzeczywistość zalewają obrazy. Triumfują we wszystkich środowiskach społecznych, na ulicach, w miejscu pracy, docierają aż do głębi serca przez prasę i ekran telewizji.

Ze względu na siłę sugestii obraz może być użyty przeciwko człowiekowi. Może modelować myśli, rozpalać żądze, kształtować zachowanie, a także pozbawiać wolności. W naszym społeczeństwie obraz coraz bardziej zastępuje tekst. Refleksja uzależniona jest przede wszystkim od obrazu. Od chwili, gdy liczy się jedynie zysk, godność osoby przestaje się liczyć i pozostaje odwoływanie się do zmysłów. Obraz, będąc niezwykle sugestywnym z powodu siły symboliki i swego wpływu na zmysły, wdziera się głęboko w serce człowieka, uderzając w jego życie duchowe.

Mikołaj Gogol napisał kiedyś, że

sztuka jedna nas z życiem. Sztuka powinna wprowadzać w duszę porządek i harmonię, a nie zamieszanie lub bezład […] Człowiek jest stopniowo modelowany przez to, co kontempluje.

W sposób szczególny odnosi się to do sztuki religijnej, która ma pomóc człowiekowi kontemplować Boga. Obraz, ikona – czy to jest wszystko jedno?

Obraz jako dzieło sztuki mieści się w ramach trójkąta: artysta – dzieło – odbiorca. Ikona do tego trójkąta dodaje element czwarty: obecność Sacrum, teofanię, wobec której nie można pozostać tylko widzem, lecz wobec której należy skłonić się w akcie adoracji i modlitwy.

Jak naprawdę wyglądają moje spotkania z Jasnogórską Ikoną?

Spojrzenie głębsze na Ikonę i przyjęcie wschodniego sposobu rozumienia ikony, może być punktem wyjścia do moich spotkań z Matką w Ikonie Jasnogórskiej. Wtedy spotkanie z Ikoną nie będzie tylko ostatnim akordem pielgrzymki, odwiedzeniem świętego miejsca, pobożną tradycją, ale stanie się spotkaniem, które zmieni naszą modlitwę, zmieni nasze myślenie i kontakt z Bogiem, z drugim człowiekiem, z samym sobą, zmieni nasze życie.

Opracowanie to z pewnością nie wyczerpuje bogactwa które kryje się w Częstochowskiej Ikonie. Będzie ono kolejnym etapem na drodze poszukiwania i odkrywania piękna Bożego Oblicza.

Jerzy Nowosielski pisze:

Przez całe wieki właściwy wygląd obrazu częstochowskiego był nieznany, ukryty pod warstwą dekoracyjnych elementów sukienki, mimo to swoją funkcję ośrodka koncentracji energii modlitewnych przez cały ten czas spełniał doskonale.

Skoro tak silnie Ikona Częstochowska oddziaływała poprzez elementy widoczne spod dekoracyjnych sukienek, spróbujemy odczytać teologię zapisaną kształtem i kolorem w całkowicie odsłoniętej ikonie.


Natalia Paś OSB | Czytanie Częstochowskiej Ikony – kup w księgarni on-line

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl