Leon Knabit OSB: „Bez Jezusa jesteśmy taką bezładną masą, każdy robi po swojemu, każdy chce być bogiem…”

Popatrzmy na nas, jest Dziesięć Przykazań Bożych, Pięć Przykazań Kościelnych, od strony państwa ile przepisów, regulaminów, zarządzeń. Wracam do słów: przez mnożenie praw nie naprawi się człowieka. Nie jest lepiej, raczej jeszcze gorzej. Tyle praw i nic z tego. Kościół wśród tych wszystkich instytucji z najróżniejszymi prawami jawi się jako dodatkowa, kolejna. W pojęciu wielu ludzi ta strona organizacyjna Kościoła, zewnętrzna fasada, ona przyćmiewa to, co istotne, gdzieś zgubiliśmy w tym wszystkim Pana Jezusa. Potem słyszymy: Jezus tak, Kościół nie. Kościół, jako kolejna instytucja użyteczności publicznej świadcząca usługi dla ludności, często za słoną opłatą. Dlatego papieże walczyli i walczą o to, aby pokonać barierę, jaką wytworzyli duchowni, którzy nie stanęli na wysokości zadania swojego powołania, którzy zurzędniczeli. Papież Franciszek sam mówił o tendencjach w Kurii Watykańskiej zdobywania stołków, robieniu kariery przez duchownych. Wręcz mówił, że będzie ich gonił kijem, aby wreszcie się opamiętali. Najpierw Jezus, a dopiero potem struktury i organizacja. Istotne są proporcje. Mimo tego zalewu wielości i skomplikowania struktur musimy wyjść ponad to, co jeden czy drugi niemądry ksiądz powiedział, i uchwycić się Chrystusa. Po to jest Eucharystia, Jezus mówi Ja przychodzę do ciebie, pokazuję ci, co jest najważniejsze. Ja ci dam siłę, Ja również walczyłem ze zmurszałymi strukturami faryzeuszów, saduceuszów… Jezus mógł wygłosić piękną i pouczającą homilię w świątyni, kiedy zrobili sobie jarmark, ale nie, chwycił za bat i przepędził wszystkich.

Kiedyś u pewnych sióstr zakonnych oglądaliśmy film, w którym była ta sławetna scena wypędzenia kupców ze świątyni, którą została ukazana bardzo realistycznie i dosadnie, aż te siostry, które ze mną oglądały, poczuły się zgorszone: To nie może być ten nasz słodki Jezus, nasz Oblubieniec… (śmiech). Nie chodzi o to, aby dopasować swoje życie do Jezusa w wersji wcześniej przedstawionej. A są tacy katolicy, którzy na lewo i prawo piorą wszystkich, bo tak trzeba, bo Pan Jezus też tak robił. Kiedy papież Franciszek mówił o ojcostwie, wspomniał o tym, że ojciec ma prawo dać dziecku klapsa, ale nie wolno uderzyć w twarz, bo to niszczy godność człowieka. Dobry rodzic, który ma Boga w sercu, dobrze wie, kiedy zastosować karę.

leon_knabit_cytat

Patrząc dalej, gdy jesteśmy otoczeni tym gąszczem praw i nakazów, przyjemności i pokus itd., trzeba się odwrócić od tego i zwrócić się tylko ku Jezusowi. Średniowieczne powiedzenie mówi: Jeżeli Jezus jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu. Jak magnes, kiedy rozsypiecie opiłki żelaza na stole i umieścicie magnes pod nimi, wtedy wszystkie bezładnie rozrzucone kawałki żelaza porządkują się za sprawą siły magnetycznej. Bez Jezusa jesteśmy taką bezładną masą, każdy robi po swojemu, każdy chce być bogiem… W momencie, kiedy umieszczamy ponad tym wszystkim Jezusa, Pana i Ożywiciela, to miłość Chrystusa wszystko porządkuje i stabilizuje, pomaga znaleźć się nam na swoim miejscu. Pomaga znaleźć odniesienie do drugiego człowieka. Kiedyś pytałem lekarzy w sprawie raka i wyjaśnili mi, że komórki rakowe tracą zdolność informacji. Każda normalnie funkcjonująca komórka wie, co ma robić. Jakże to podobne do naszego postępowania. Każdy normalny człowiek zna pewne granice w stosunku do drugiego, nie niszczy go, nie manipuluje, aby osiągnąć swoje własne cele, szanuje drugiego człowieka. Chrystus daje nam tę doskonałą informację, mówi nam: Słuchaj, Ja jestem w każdym, ten drugi, nawet jeżeli źle ci czyni, to twój przyjaciel. Poczekaj, nie z takimi sobie poradziłem… Ten zwrot ku Jezusowi będzie jednocześnie zwrotem ku człowiekowi.

Bardzo często, kiedy my, benedyktyni, odprawiamy swoje rekolekcje, zwracamy się do naszych świeckich przyjaciół z prośbą o modlitwę o nasze nawrócenie. Mówią: A z czego wy macie się nawracać? Wystarczy spojrzeć na pierwszą lepszą gazetę czy też otworzyć stronę jakiegoś portalu internetowego, wtedy można przeczytać, z czego mamy się nawracać, znajdziemy tam całą listę grzechów ludzi Kościoła.

Niektórzy z nas do końca życia będą walczyć, aby coś w sobie przezwyciężyć. Panie Jezu, daj światło, abym zobaczył, gdzie jestem, a gdzie mam iść. Nie wyobrażam sobie świata bez świadomości istnienia Boga. Już samo pytanie o początki, czy też co będzie po drugiej stronie. Wielu mówi: Nic nie będzie po śmierci… I pytam taką osobę: A skąd ty o tym wiesz? Jaka nauka udowodniła, że nic nie ma po śmierci? Naukowcy wiedzą, co było ułamek sekundy po Wielkim Wybuchu, mogą przytoczyć różne dane, wykresy. Natomiast skąd się wziął Wielki Wybuch, na to nauka nie potrafi odpowiedzieć. Co było przed Wielkim Wybuchem, na to również nauka nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć. Potrzeba tutaj wiary, nawet żeby twierdzić, że coś powstało samo z siebie… Ja jednak wolę wierzyć w Pana Boga, że On to wszystko stworzył, powołał do życia, dał nam rozum, cały świat i miłość. Jak to mówił papież Jan Paweł II: między wiarą a nauką nie ma sprzeczności, jeżeli uczciwie się podchodzi do wiedzy i do wiary. Jedno wspiera drugie i na odwrót. Pismo Święte nie jest podręcznikiem kosmogonii, dlatego potrzebuje wsparcia świata nauki, która wyjaśnia, że nie można czytać dosłownie historii zawartych w Biblii. Zmartwychwstanie ciała? Teraz za pomocą kodu DNA można odtworzyć człowieka, nie mówiąc już o wszelkich informacjach zawartych, a które mogą zostać odczytane po wielu latach.


Fragment książki Jesteś powołany i stworzony do szczęścia!


Leon Knabit OSB – ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl