Módl się z nami. Zapowiedź modlitewnika benedyktyńskiego

Wiele osób pyta o Monastyczną Liturgię Godzin, która przez wiele lat była dostępna w naszej księgarni internetowej. Niestety, na chwilę obecną zakończyliśmy sprzedaż, jednak w przeciągu kilku lat postaramy się przygotować nową wersję, co wymaga dużego nakładu pracy.

Stąd pomysł, aby udostępnić dla wszystkich fanów modlitewnik benedyktyński, w którym znajdziecie to, co istotne w naszej duchowości:

  • wprowadzenie do duchowości benedyktyńskiej i do Liturgii Godzin;
  • Liturgię Godzin w układzie jednotygodniowym;
  • dodatkowe hymny, modlitwy Jutrzni i Nieszporów;
  • Kompletę;
  • List ojca Guigona kartuza do brata Gerwazego o życiu kontempla­cyjnym;
  • wybrane fragmenty traktatu O modlitwie Ewagriusza z Pontu;
  • informacje o medaliku św. Benedykta, jak również modlitwy i litanie.

Planowana premiera – wrzesień 2017  |  Zajrzyj do modlitewnika


Poniżej publikujemy słowo wstępne o. Szymona Hiżyckiego OSB, opata tynieckiego:

Zdaniem Aleksandra Brücknera rzeczownik „modlitwa” oznaczał kiedyś po prostu ofiarę bądź prośbę (stąd miało wziąć się określenie „namódlny” – natarczywy, z czasem chyba nasz „namolny”…) „Modlitewnik” zna już Linde – i w takim właśnie znaczeniu, w którym my rozumiemy to słowo dziś – jako zbiór modlitw, a zatem, za Brücknerem, wzorów ofiar i próśb kierowanych do Boga.

Zostawmy jednak na boku etymologię polskiego słowa i spójrzmy jak modlitwę definiuje Ewagriusz z Pontu (IV w.). Dla niego to obcowanie umysłu z Bogiem, czyli wchodzenie w bardzo intymną relację ze Stwórcą, nie tylko „odmawianie” modlitw. W tym kontekście „modlitewnik benedyktyński” brzmi nieco dwuznacznie – mnisi powinni tak chyba określać Psałterz bądź Mszał, nie zbiór modlitw w potocznym sensie tego słowa. Ta książeczka jest pewną propozycją budowania relacji z Bogiem, oby jak najgłębszej. Mnisi próbują robić to przez celebrację liturgiczną, lectio divina i wytrwałą modlitwę osobistą jednocześnie podejmując obowiązki, które wynikają z dnia codziennego. Dlatego zbiorem modlitw mnicha jest dzień codzienny, to jego ofiara i prośba skierowana do Boga. Niech teksty tu zebrane pomogą tak wszystkim spojrzeć na codzienność, aby i ona stała się modlitwą miłą Bogu (Szymon Hiżycki OSB)

modlitewnik_benedyktynski_sw_benedykt

komentarz

napisz komentarz
  • Szczesc Boze,
    Cenna inicjatywa.
    W 1978 roku ukazal sie ” Thesaurus…” zawietajacy wytyczne dla brewiarzy benedyktynskich czyli schematy A,B,C,D ukladu liturgii godzin. Kilka lat pozniej ukazuje sie liturgia godzin monastyczna. Ile lat trzeba zeby przetlumaczyc Thesaurus z 1978 roku ? Co robiono w miedzyczasie? A wystarczyloby ” dedykowac” kilku zakonnikow biegle znajacych lacine i juz dawno byloby po temacie.wydaje sie ze dalej ” mamy czas” na wszystko.czy ociaganie sie w dziele Bozym to tez czesc podejscia ” mamy czas, powoli do przodu”? W ten sposob mozna kilkanascie lat przygotowywac dzielo ktore juz dawno moglo byc przygotowane. Ora ale czy labora? Nie jestem pewien

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl