Niezniszczalny ojciec Leon Knabit i jego publikacje książkowe…

Ojca Leona nie trzeba nikomu przedstawiać. Najbardziej znany i lubiany zakonnik w Polsce. Najstarszy, czynnie działający BLOGER z tytułem Blogera Roku w kategorii Profesjonalne, które to wyróżnienie zdobył w 2012 r. na uroczystej gali Onetu. Można by jeszcze wiele napisać, ale nie o to chodzi…

Jak to mamy we zwyczaju, pod koniec tygodnia robimy dla naszych Czytelników zestawienie ciekawych publikacji książkowych 🙂 Tym razem przyszedł czas na ojca Leona Knabita OSB i jego pokaźny dorobek książek, które zostały wydane przez nasze Wydawnictwo. Na końcu znajdziecie kilka słów na temat nowej książki, która jest już w przygotowaniu. A teraz możecie korzystać z listy…

 

 

ojca-leona-mysli-na-dobry-dzien

Ojca Leona myśli na dobry dzień

Moje pierwsze spotkanie z Ojcem Leonem miało miejsce kilkanaście lat temu na Krakowskim Rynku. Byłam na koncercie, w którym brał udział Ojciec Leon. Miałam potem okazję nagrywać rozmowę z tym wyjątkowym Benedyktynem. Co mnie wtedy uderzyło: czułam, że w tym momencie jestem najważniejsza na świecie. Umiał słuchać. Nie podszedł do mnie tylko jak do dziennikarki, ale pytał o sprawy ważne, niekoniecznie zawodowe. Później w czasie wielokrotnych spotkań, zawsze miałam podobne odczucie, że spotykam się z dobrym znajomym. Zawsze zadziwiała mnie otwartość Ojca Leona.

Gdy planowałam kolejny cykl Myśli na dobry dzień zrodził się pomysł, aby ponownie zaprosić przed mikrofon Benedyktyna z Tyńca. W porannych felietonach Ojciec Leon zaproponował, że przedstawi Alfabet. Kolejne odcinki i prezentowane w nich hasła zaczynające się od poszczególnych liter alfabetu, to hasła dyktowane sercem. A żeby było dowcipniej to były emitowane w kolejności od litery Ź do litery A. Poszczególne felietony były związane z różnymi sferami życia człowieka.

Byłam pierwszą słuchaczką tych felietonów. Spotykaliśmy się kilka razy, żeby je nagrać. Właściwie za każdym razem znajdowałam myśli, które – miałam ważenie – są skierowane do mnie. To tak, jak w powiedzeniu: „Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi”. Ojciec Leon wypowiada słowa, a one trafiają na słuchacza, który jeśli chce coś ważnego usłyszeć, to może zostać sowicie obdarowany. Bywało tak, że jakieś zdanie wracało do mnie, przypominało się w odpowiednim momencie.

Oprócz nagrania, miałam jeszcze możliwość pracować nad felietonami, przygotowując je do emisji. Mogę więc powiedzieć, że w pewnym sensie byłam uprzywilejowana. Wiedziałam, że w każdym momencie mogę do nich wrócić. Nasi słuchacze nie mieli takiej możliwości. Dlatego wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom i oddajemy do rąk czytelników drugą część Myśli na dobry dzień. Zarówno słuchacze, jak i stali czytelnicy książek Ojca Leona będą mogli sami przekonać się, jakie pojęcia wchodzą w skład Alfabetu.

Sylwia Sułkowska
Naczelna Redakcja Programów Katolickich
Polskiego Radia

 
 


 

 

dusza-z-ciala-wyleciala

Dusza z ciała wyleciała. Rozmowy o śmierci i nie tylko // premiera w marcu 2016 r.

Rozmównica – niewielki pokój w zamkniętej części klasztoru. Tu zawsze się spotykamy. Wchodzi, serdecznie mnie wita, żartuje. Zawsze pije czarną kawę, licząc w myślach, która to już dzisiaj i czy jeszcze mu wolno. Zastanawia się: czy myśmy się już wcześniej nie spotkali? Często się uśmiecha, pomimo tego, że czasem starość daje mu się we znaki. Opowiada o rekolekcjach, poleca swój najnowszy wpis na blogu. Że ci się chce rozmawiać ze starym ojcem – dziwi się.

Licytujemy się, który z nas wstał wcześniej, spieramy o datę wernisażu w Muzeum Narodowym w Krakowie. Gdy zostajemy sami, szukamy w szufladzie zakazanych słodkości. Pamiętasz, o czym ostatnio rozmawialiśmy, jak ty to poskładasz w całość? Przecież ze śmiercią nie ma żartów – mówi. Bo od kilku miesięcy dyskutujemy o śmierci. Spotykamy się w rozmównicy, zamykamy drzwi i przechodzimy do tematu śmierci. Rozmowa laika i zakonnika. Dlaczego z ojcem Leonem? To duchowny, który potrafi przyznać, że nie wie. Nie udaje, nie musi. Unika patosu, a gdy robi się górnolotnie, przebija balonik żartem, anegdotą, ripostą. I potrafi zaspokoić moją ciekawość, czasem naiwną. Różnimy się, ale próbujemy rozmawiać, akceptujemy swoje słabości.

A pytania kotłują się w głowie. Proszę ojca, chciałem się dowiedzieć, dlaczego umieramy, po co? Czy śmierć może być godna? Po co nam cierpienie? Co dzieje się, gdy dusza z ciała wyleciała? Co powiedzieć matce, która straciła dziecko? I co z samobójcami? Dlaczego śmierć lubi publiczność, dlaczego media grają śmiercią? Dlaczego wyrzuciliśmy śmierć za próg, nie trzymamy ciała zmarłej osoby w domu? Czy żałoba może być na pokaz? Dlaczego chrześcijanie nie cieszą się ze śmierci, przecież za moment z martwych powstaną? Co potem – niebo i aniołki? Ojciec boi się śmierci?

Kawy w filiżance ubywa, minuty lecą, pytania mnożą się w głowie. Ojciec Leon opowiada, kłóci się ze mną, godzi, ucieka w dygresję. Nie patrzy na zegarek; zawsze zbyt szybko okazuje się, że rozmawiamy o śmierci i nie tylko (Wstęp // Łukasz Wojtusik)

 

 


 

 

wez-sie-w-garsc-badz-swiety

Weź się w garść, bądź święty

Natomiast świat jest zupełnie po przeciwnej stronie i słowo ‘świętość’ dzisiaj dla niego niewiele znaczy albo i nic. Czasem zdewociałość, czasem wyłącznie klepanie paciorków, niekiedy obłudę, ale dla ludzi wierzących, tak normalnie wierzących, to jest jakiś szczyt, który dla normalnego człowieka jest trudny do osiągnięcia.

 

 


 

 

radosc-ewangeliczna

Radość ewangeliczna

Dzielenie się Ewangelią jest bardzo na czasie. I ten tomik (…) nie chce być jeszcze jednym owocem naukowej egzegezy, ale owocem refleksji mnicha, który od pół z górą wieku nie rozstaje się z Pismem Świętym. Autor będzie szczęśliwy, jeśli kogokolwiek wesprze w jego dążeniu do Światła w oparciu o karty Objawienia.

 

 


 

ojca-leona-slow-kilka

Ojca Leona słów kilka

„Ojca Leona słów kilka” to niezwykła książka napisana przez niezwykłego człowieka. Ojciec Leon Knabit OSB dzięki swojej zdolności mówienia o rzeczach trudnych w sposób prosty i zrozumiały podejmuje najważniejsze problemy współczesnego człowieka.

 

 

 


 

szukajac-boga

Szukając Boga

Ojciec Leon często powtarza klasyczne już powiedzonko: lekarze narzekają, że pacjenci nie chcą chorować według podręcznika. Każdy choruje po swojemu. Tak samo jest na ścieżkach wiary: Pan Bóg potrafi tak wszystko ułożyć, aby każdy człowiek w inny sposób przeżywał swój rozwój duchowy, upadki i wzloty, relację z Nim.

 

 


 

byc-ludzmi

Być ludźmi

Niełatwo jest być człowiekiem chorym, ale i być z chorym nie jest łatwo. Gdy byłem niewielkim chłopcem, powiedziałem kiedyś w domu, że chciałbym być chory, bo wtedy się leży, nic nie robi, a rodzice przynoszą czekoladę i pomarańcze. Mamusia uśmiechnęła się wtedy z dezaprobatą…

 

 


 

jakby-boga-nie-bylo

…jakby Boga nie było

W oparciu o listę nowych grzechów, ogłoszonych przez Kościół, oraz zjawiska nazwane nowymi bożkami, autorzy poruszają problem uwikłania człowieka w jawną – bądź nieuświadomioną – grzeszność, której granice poszerzyły się wraz z rozwojem współczesnego świata i możliwości człowieka.

 

 


 

sady-kapturowe

Sądy kapturowe

Niezwykle celne felietony Ojca Leona Knabita. Autor wspaniale sprawdza się w krótkiej, często żartobliwej formie, wydając swoje sądy… o wychowaniu i patriotyzmie, o Unii Europejskiej, o strojach i pornografii, o miłosierdziu i pojednaniu, o szkole i rodzinie, o tolerancji…

 

 


 

ojca-leona-rozowe-okulary

Ojca Leona różowe okulary

Książka zawiera fragmenty powiedzeń, sentencji, refleksji oraz fotografie Ojca Leona Knabita OSB z różnych okresów jego życia. Dobry humor pozwala mu zawsze zachować otwartość i świeżość spojrzenia na aktualne problemy człowieka.

 

 

 


 

spotkania-z-wujkiem-karolem

Spotkania z Wujkiem Karolem

Relacja Ojca Leona i Jana Pawła II stanowi pewien wzór, w którym najważniejsze elementy to wzajemna życzliwość, radość z każdego spotkania, pokora wobec ustalonej hierarchii, brak wyniosłości. W tej antologii zebrano trzy książki Ojca Leona, będące świadkami relacji benedyktyna z biskupem Rzymu.

 

 


Nowa publikacji ojca Leona będzie dotyczyć ŚWIĘTOŚCI szeroko rozumianej według rad i wskazówek, jakie przekazali nam święci Piotr i Paweł w swoich listach. „Pozdrówcie każdego świętego w Chrystusie Jezusie” (Flp 4,21) – taki oto fragment będzie nam towarzyszył jako hasło przewodnie całej książki. Poniżej prezentujemy projekt okładki. Planowana premiera – pod koniec sierpnia 2015 r.

nowa-ksiazka-ojca-leona

komentarz

napisz komentarz
  • Ojcze ,Leonie,a którą z tych książek można albo trzeba przeczytać?
    Potrzebuję trochę wiedzy i humoru!
    Jakiej wiedzy?
    Wybiorę pierwszą lepszą!Jak uprosić Boga i może też Świętych,i aniołów,by wszystkie dzieciątka były szczęśliwe!
    No te malutkie,które chodzą do przedszkola ,potem do szkoły podstawowej i może jeszcze te w nieco wyższych klasach liceum?
    Te dzieci nie powinny przeżywać żadnej tragedii!
    Dwójka małych została przy życiu a mama zginęła na ich oczach w wypadku drogowym!-To wypadek sprzed kilku miesięcy ,bodaj na Śląsku!
    One pewnie jeszczev płaczą?
    Czy kiedykolwiek przestaną płakać?
    Źle mi z tą świadomością,że one już nie mają matki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl