Nowa publikacja ojca Bernarda Sawickiego „Ekspresja jako spotkanie chrystologii i antropologii. O pewnym sposobie odczytywania estetyki teologicznej Hansa Ursa von Balthasara”

Niniejsza praca analizuje jeden z wątków estetyki teologicznej Hansa Ursa von Balthasara przedstawionej w dziele tegoż autora zatytułowanym Herrlichkeit. Jest to próba autorskiego spojrzenia, inspirowanego jednak tyleż rosnącym zainteresowaniem spuścizną szwajcarskiego teologa, co narastającą potrzebą integracji współczesnego dyskursu estetycznego z teologią. Wciąż bowiem można mieć wrażenie, że te dwa obszary się rozchodzą a temat ekspresji – tak istotny i w celebracji, i w duszpasterstwie, nie mówiąc już o moralności, nierzadko pozostaje podejrzany – jako sposobność do promocji własnego „ego”, co wydaje się sprzeczne z pokorą i absolutnym prymatem Boga. Takie podejście bardzo utrudnia zarówno dialog, jak i integrację sztuki z wiarą czy praktykami i doświadczeniem religijnym. A tymczasem właśnie w obszarze ekspresji sztuka, i to ta nieraz mocno ekspresyjna, zdaje się zajmować miejsce duchowości i religii. Propozycja balthasarowskiej „estetyki teologicznej” umożliwia pojednanie tych obszarów i twórczą ich interakcję. Ukazanie tego jest celem niniejszych rozważań.

Rozdział I ukaże celowość podjęcia zasugerowanej w tytule refleksji oraz wybór takiego właśnie, a nie innego wątku: określamy go jako ekspresja, która – szeroko rozumiana – jest tematem II rozdziału naszych rozważań, kontynuowanych i poniekąd egzemplifikowanych w rozdziale następnym.

Pragnąc, zgodnie z tytułem pracy, ukazać ekspresję jako spotkanie chrystologii i antropologii, przedstawiamy najpierw poszczególne jej kategorie składowe – przestrzeń (głębia – zewnętrze), światło (ukrycie – ujawnianie), ruch, obraz, kształt, dzieło, materiał, dynamizm. Z tych elementów, niczym z instrumentów, tworzona jest rzeczywistość ekspresji, ukazywanej w niniejszych rozważaniach na modelu symfonii. Ta analogia muzyczna pozwala też zaprezentować obecne u Balthasara dwa bieguny ekspresji – chrystologiczny i antropologiczny, które w naszym modelu odpowiadają dwóm tonacjom muzycznym.

Rozdział IV, stanowiący niejako centrum i kulminację niniejszej pracy, ukazuje pełnię rozumienia i funkcjonowania tak pojmowanej ekspresji. Idąc dalej po linii modelu symfonii, mówimy tu o „tematach” ekspresji, będących jej przejawami czy swoistymi formami funkcjonowania (posłanie, miłość /Eros i Agape/, bycie przemienianym, gra, ból i przemienianie). Tematy te następnie – tak, jak to jest w klasycznej formie symfonicznej – są ze sobą zestawiane, konfrontowane i łączone, co daje w efekcie pewną harmonię jedności i syntezy. W ten właśnie sposób zarysowuje się sugerowana tytułem pracy rzeczywistość spotkania.

Uzupełnieniem tych rozważań jest zwięzłe przedstawienie roli ekspresji w pozostałych częściach trylogii bazylejskiego teologa (rozdział V). Zakończenie przynosi kilka wniosków zarówno ogólnych, jak i praktycznych.

Kup w księgarni internetowej  |  Przeczytaj fragment

ekspresja_jako_spotkanie_okladka

Zważywszy rozległość i specyfikę narracji Balthasara, niniejsza refleksja jest jedynie sygnalizacją pewnych wątków – próbą gry w wielopłaszczyznowej przestrzeni jego teologii – albo, używając metafory heideggerowskiej, spacerem leśną przecinką, jakich zapewne wiele można odnaleźć w kniei teologicznego dyskursu Balthasara. Ale czyż nie na tym polega uprawianie teologii – z całą pokorą, ale i odwagą i, rzecz jasna, nadzieją? Na doświadczeniu wolności i świeżości. Aby dokonać tego jak najlepiej, nasze rozważania opierają się na tekście oryginalnym – czyniąc bardziej odniesienia do tematów i motywów, niż cytując określone fragmenty. Nawet w przypadku cytatów próbujemy oddać jak najwierniej oryginalny sens określeń Balthasara, gdyż tu właśnie tkwi jego inspirująca żywotność, tak odświeżająca teologiczne stereotypy.

Oczywiście ciesząc się z wydania polskiego przekładu Herrlichkeit, czynimy do niego raz po raz odniesienia. Zawsze jednak przekład, zwłaszcza prozy tego typu, będzie jak fotografia – albo opowiadanie – ze spaceru. Może zgrabna i sama w sobie ładna, ale nie oddająca wilgotności trawy, szorstkości kory drzew czy gry światła. W tym sensie lepiej się samemu przedzierać – ze wszelkim z tym związanym ryzykiem. Do tego właśnie serdecznie zapraszamy – bo może potem ktoś odnajdzie swoją przecinkę, albo i jakąś nasłonecznioną polanę.


Bernard Sawicki OSB – absolwent Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie (teoria muzyki, fortepian). Od 1994 r. profes opactwa tynieckiego, gdzie w r. 2000 przyjął święcenia kapłańskie, a w latach 2005-2013 był opatem. Studiował teologię w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie oraz w Ateneum św. Anzelma w Rzymie, gdzie obecnie wykłada. Autor felietonów Selfie z Regułą. Benedyktyńskie motywy codzienności oraz innych publikacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl