Poznaj osiem duchów zła według Ewagriusza z Pontu [cz.3] – CHCIWOŚĆ

Trzecim z demonów, o których pisze Ewagriusz z Pontu, jest chciwość – jej poświęcony jest najnowszy odcinek naszych rozważań. Poprzednie refleksje wprowadziły nas w rozumienie myśli obżarstwa i nieczystości, poprzez które człowiek zmienia swój stosunek do otaczającej go rzeczywistości – nabywa skłonności do traktowania przedmiotowego i popada w zależność od określonych doznań.

Ta postawa pogłębia błędne rozumienie świata i daje początek chciwości, philargoria. Człowiek opanowany przez tę myśl staje się „studnią bez dna; kimś, kogo nic nie może już zaspokoić”. Dusza spustoszona przez demona nieczystości, już nawykła do uprzedmiotowiania ludzi i czynienia z nich obiektu swych nieuporządkowanych żądz, swój głód kieruje ku rzeczom, łaknąc coraz więcej.


O chciwości

Chciwość pieniędzy jest korzeniem wszelkiego zła
i z niej wyrastają niczym dzikie pędy pozostałe namiętności.

Jeśli odetniesz jedną gałąź, wkrótce wypuści inną
i nie pozwoli, aby wyschły te, które z niej wyrosły.

Kto chce wyciąć namiętności, niech usunie wpierw korzeń.
Kiedy bowiem utrzymuje się chciwość pieniędzy,
na nic się nie zda obcinanie gałęzi.
Jeśli bowiem zostaną odcięte, natychmiast odrastają.

Bogaty mnich jest statkiem obładowanym,
który przy wzburzeniu fal łatwo utonie.
Jak bowiem przeciążonym okrętem miota każda fala,
tak majętny zostanie zalany przez [swoje troski].
Ubogi mnich jest dobrze wyposażonym wędrowcem
i w każdym miejscu znajdzie gościnę.

Ubogi mnich jest orłem lecącym wysoko ,
spada na swoją ofiarę wtedy, kiedy konieczność go zmusi.
Taki stoi wyżej ponad wszelką pokusą.
Gardzi tym, co doczesne, i unosi się w górę.
Odsuwa się od tego, co ziemskie, a obcuje z tym, co w górze.
Ma bowiem lekkie skrzydła, nie obciążone zmartwieniami.
Zbliżyło się utrapienie, a on bez smutku opuścił miejsce.
Nadeszła śmierć, a ochoczo odchodzi,
bowiem żadną ziemską więzią nie przywiązał duszy.

Bogatego zaś przygniatają troski
i uwiązany jest jak pies na łańcuchu.
Jeśli nawet zmuszony jest wyprowadzić się,
nosi ze sobą wspomnienia bogactw jako ciężkie brzemię
i niepotrzebną zgryzotę.
Dręczy go smutek
i strasznie cierpi, oddając się rozpamiętywaniu.
Opuścił bogactwa, a jest chłostany przez smutek.
A gdyby nawet śmierć nadeszła,
z żalem opuszcza to, co teraźniejsze.
Oddaje duszę, ale oka nie odwraca od [ziemskich] rzeczy.
Jest ciągnięty wbrew woli jak zbiegły niewolnik.
Oddziela się od ciała, ale nie oddziela się od przedmiotów,
które ciągną go jeszcze bardziej, gdy namiętność ściąga w dół.

Morze nie przepełni się, choćby wchłonęło mnóstwo strumieni,
a żądza chciwego pieniędzy nie nasyci się posiadaniem rzeczy.
On podwoił swoje mienie i pragnie je jeszcze raz podwoić,
i nigdy nie przestanie tak czynić, aż śmierć przerwie to bezo-wocne staranie.

Rozumny mnich będzie zważał na potrzeby ciała
i zaspokoi głód żołądka chlebem i wodą.

Nie schlebia jednak bogatym ze względu
na przyjemność żołądka
ani wolnego umysłu nie oddaje w niewolę licznych panów.
Wystarczą mu bowiem ręce, aby zatroszczyć się o ciało
i zawsze zaspokajać jego codzienne potrzeby.

Ubogi mnich jest atletą, który nie da się uchwycić wpół,
i zwinnym biegaczem, który szybko pędzi ku nagrodzie,
do jakiej Bóg wzywa w górę.

Bogaty mnich cieszy się licznymi dochodami,
ubogi zaś wieńcami dobrych uczynków.

Mnich chciwy na pieniądze ciężko pracuje,
ubogi zaś oddaje się modlitwom i czytaniu.
Mnich chciwy na pieniądze napełnia ziemskie skarbce złotem,
ubogi zaś gromadzi skarby w niebie.

Przeklęty, kto wykona bożka i postawi w miejscu ukrytym,
podobnie i ten, kogo ogarnęła namiętna chciwość pieniędzy.
Jeden bowiem oddaje cześć bezużytecznemu
i zwodniczemu obrazowi,
drugi zaś niczym bożka nosi wizję bogactwa.


acedia3


Możesz również skorzystać:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl