„Przeciw myśli zmuszającej nas…” Poznaj metodę antyretyczną Ewagriusza z Pontu „Biblia jak pocisk. Jak walczyć z myślami?”

Dzieło zostało napisane na prośbę mnicha o imieniu Lucjusz. Jego krótki list zachowany jest jedynie w języku arabskim. W odpowiedzi Ewagriusz napisał swój List 4 i załączył do niego niniejszy traktat.

Analizując treść można dojść do wniosku, że tekst powstał pomiędzy 391 r., kiedy do Egiptu przybył uczeń Ewagriusza, Palladiusz, a 394/5 r., kiedy zmarł Jan z Lykopolis, którego to mieli wspólnie Ewagriusz z Palladiuszem odwiedzić. Oznacza to, że dzieło powstawało w ostatnim okresie życia Ewagriusza (przypomnijmy – zmarł w 399 r.). Grecki oryginał nie dotrwał do naszych czasów. Jesteśmy natomiast w posiadaniu wersji syryjskiej i armeńskiej, istnieją także fragmenty zachowane w języku sogdyjskim i arabskim. Wedle świadectw starożytnych (Gennadiusz) istniał też, niezachowany, przekład łaciński. Jak stwierdza współczesny badacz: o ile wśród starożytnych dzieło Ewagriusza cieszyło się popularnością, o tyle dziś nie wzbudza już tak entuzjastycznego zainteresowania, co wiąże się nie tylko z egzotyką (kto dziś na poważnie traktuje słowo „kuszenie” albo „zły duch”?), ale także z charakterem utworu Ewagriusza, które ma wszelkie cechy starożytnego podręcznika, a zatem jego zrozumienie wymaga ćwiczeń i uważnego studiowania. Nie wiemy dokładnie jaki tytuł nadał swojemu dziełu sam autor. Antirrheticus, czyli O sporze z myślami, jest przekazane przez historyków starożytnych i zazwyczaj uznaje się go za tytuł właściwy.

Kup w księgarni internetowej  |  Przeczytaj fragment

biblia_jak_pocisk_cytat

Dzieło składa się z prologu i ośmiu ksiąg, z których każda poświęcona jest walce z kolejnymi złymi myślami: obżarstwem, nieczystością, chciwością, smutkowi, gniewowi, acedii, próżnej chwale i pysze. Struktura jest dość prosta: każdemu demonicznemu podszeptowi przypisany jest stosowny fragment z Pisma Świętego jako rodzaj remedium na diabelską truciznę, mający na celu „wyprostowanie” błędnych ścieżek ludzkiego umysłu. W zależności od rękopisów takich dwudzielnych jednostek mamy 497 lub 498. Niektórzy badacze uważają, że pierwotnie rozdziały Traktatu o praktyce ascetycznej stanowiły część naszego dzieła. Argumentacja jest następująca: ponieważ mnich Lucjusz prosił o wyczerpujące wyjaśnienie na temat ośmiu złych duchów i sposobów ich zwalczania, a w obecnym tekście mamy jedynie ten drugi element, zatem musiała istnieć część opisowa, którą cytowani badacze są skłonni utożsamiać z fragmentami Traktatu o praktyce ascetycznej. Wskazują przy tym na dość burzliwe dzieje i dość rozbieżne redakcje tego ostatniego dzieła (istotnie, zachowane rękopisy wykazują dość dużą rozbieżność co do zawartości). Wydaje się jednak, że ta hipoteza jest zbyt śmiała – o ile istotnie można zastanawiać się w jakim stopniu wersje syryjska i armeńska pokrywają się z rozmiarami greckiego oryginału, o tyle z powodu braku jakichkolwiek nawet fragmentów dzieła w języku oryginalnym to pytanie musi pozostać bez odpowiedzi. Natomiast kwestia czy Ewagriusz odpowiedział na prośbę mnicha Lucjusza dodając fragment opisowy dotyczący demonów czy też nie, również pozostaje czystą spekulacją nie opartą na żadnym przekazie źródłowym. Niemniej w aneksie do naszego wydania zostały zamieszczone fragmenty Traktatu o praktyce ascetycznej, aby w ten sposób czytelnik mógł lepiej zrozumieć istotę złych myśli i sposoby walki z nimi (Wstęp, Szymon Hiżycki OSB)

Skorzystaj:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl