Rozmowy z Ojcami. O trzech skłonnościach duszy

Pytanie: Skąd wkradły się do naszego umysłu takie błędne myśli

Germanus: Twoje rozważania i porównania dość trafnie ukazały nam błędy naszych złudzeń, dlatego chcemy poznać także przyczyny i sposób uleczenia tych złudzeń. Pragniemy wiedzieć, skąd bierze się takie oszustwo? Nikt bowiem nie wątpi, że nie ma w ogóle takiej osoby, która może stosować środki przeciw chorobom bez wcześniejszego oznaczenia ich początku.

Odpowiedź: O trzech skłonnościach duszy

Abraham: Jeden jest początek i źródło wszystkich wad, ale według właściwości tej części lub – że tak powiem – tego członka duszy, który zachorował, otrzymuje się różną nazwę wady lub choroby. Wskazuje na to także przykład niektórych chorób ciała, które choć mają jedną przyczynę, to jednak dzielą się na różnego rodzaju słabości, zgodnie z właściwością członków, które zaatakowały.

Gdy bowiem szkodliwy śluz zaatakuje twierdzę ciała, czyli głowę, wywołuje ból głowy [cefalagria]; gdy wtargnie do uszu i oczu, zamienia się w chorobę uszu lub oczu [otalgicum sive ophthalmicum]; gdy przeleje się do stawów i palców, nazywa się chorobą stawów lub rąk [articularis atque chiragrica]; gdy zaś spłynie do stóp, znów zmienia nazwę i nazywa się chorobą nóg [podagra]. Jedna i ta sama przyczyna mająca swój początek w szkodliwym śluzie otrzymuje tyle różnych nazw, ile części ciała atakuje.

Tym sposobem przejdziemy od rzeczy widocznych do niewidocznych. Sądzimy, że także w każdej części lub – że tak powiem – członku naszej duszy może zagnieździć się moc każdej wady. A skoro najwięksi mędrcy twierdzą, że każda dusza składa się z trzech władz, to musi psuć się ona z powodu ataku albo na logikon, czyli władzę rozumną, albo na thymikon, czyli władze gniewliwą, albo na epithymikon, czyli władze pożądliwą duszy. Gdy więc którąś z tych władz owładnie siła szkodliwej namiętności, to nazwę wady nadaje się zgodnie z umiejscowieniem choroby.

Gdy więc zaraza wad zakazi rozumną część duszy, to wywołuje wady próżnej chwały, wyniosłości, zazdrości, pychy, zarozumiałości, kłótni i odszczepieństwa. Jeśli zrani gniewliwą władzę [duszy], rodzi gniew, niecierpliwość, smutek, acedię, małoduszność i okrucieństwo. A jeśli zatruje część pożądliwą, to spowoduje obżarstwo, nierząd, chciwość, skąpstwo i szkodliwe ziemskie żądze.

O tym, że my mamy skażoną rozumną część duszy

Jeśli więc chcecie poznać źródło i początek waszej choroby, to musicie wiedzieć, że macie zarażoną rozumną część umysłu i duszy, z której zazwyczaj wyrastają wady zarozumiałości i próżnej chwały. Dlatego przede wszystkim musicie leczyć ten – że tak powiem – członek duszy przy pomocy osądu słusznego rozeznania i cnoty pokory. On jest chory, dlatego sądzicie, że nie tylko doszliście do szczytu doskonałości, ale że możecie uczyć innych i jesteście dość silni i zdolni, aby nimi kierować. Wasze wyznanie jednak pokazuje jasno, że na skutek zarozumiałej próżności zostaliście porwani do bezsensownego wałęsania się. W przyszłości będziecie mogli usunąć to bez trudu, jeżeli utwierdzeni, jak powiedziałem, w pokorze i prawdziwym rozeznaniu poznacie skruszoną duszą, jak mozolne i trudne jest dla każdego z nas zbawienie własnej duszy, i jeżeli z głębi serca przyznacie, że nie tylko daleko wam do zarozumiałej chęci uczenia innych, lecz że nadal sami jeszcze potrzebujecie pomocy nauczyciela.


Św. Jan Kasjan „Rozmowy z Ojcami, tom 3”

Inne publikacje:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl