Rozstrzygnięcie konkursu „Jak czytać Pismo Święte?” – wokół książki „Pieśni dla Pana”

Bardzo się cieszymy z tak licznych i pięknych świadectw, które przesyłaliście, w odpowiedzi na pytanie: „Jak czytać Pismo Święte?”. Jak zawsze zadanie było niezwykle trudne… wybraliśmy 3 najlepsze teksty, które zostaną nagrodzone najnowszą książką Ojca Włodzimierza Zatorskiego OSB „Pieśni dla Pana”.

Oto zwycięskie świadectwa osobistej lektury Pisma Świętego:

Wciąż łapię się na tym, że Biblię powinienem czytać:
1.W skupieniu – by nie umknął żaden detal słowa Bożego – niejednokrotnie Pan mówił do mnie przez to co najmniejsze w tekście.
2.Z wiarą – trudno przyjąć do serca coś w co się nie wierzy, dlatego muszę uwierzyć w prawdę jaką zwiastuje mi Pan w słowie Bożym.
3.W odniesieniu do życia – odkrytą i przyjętą prawdę muszę odnieść do swojego życia, by móc ją przemienić w czyny.
Obecnie medytuję Księgę Amosa – tam rzeczywiście detale mają wielkie znaczenie, a słowa tej księgi są dosłownie ostre jak miecz obosieczny – nie ma żartów, wezwanie do nawrócenia to nie błaha sprawa.

Michał

 

 
„Jak czytać Pismo Święte?”
Tak jak dziecko, które czyta swoją ulubioną, najlepszą, najcenniejszą książkę. Z wypiekami na twarzy. W dzień, w nocy. W szkole, w domu, pod kołdrą oświetlając kolejne kartki latarką 😉 Przeżywając losy głównego bohatera. Utożsamiając się z nim, starać się być tak jak On. Parafrazując Jana Raka – chłopskiego poety z Husowa pod Łańcutem. Pismo Święte to twój najlepszy przyjaciel. Nie wyśmieje, nie zdradzi, a nauczy wiele.

Piotr_ek

 

Jak czytać Pismo Święte? W dzisiejszym świecie – ważne by w ogóle czytać. Może bardziej aktualne pytanie to „Jak zacząć czytać Pismo Święte?”. A jak? A tak od niechcenia, przypadkiem, ukradkiem. Bez nadęcia, bez zadęcia, bez patosu. A tak, jakby to była codzienna gazeta, a w niej coś ciekawego o nas, o naszej okolicy, o ludziach, o ich decyzjach, o błędach, o poświęceniach i o zdradach. A tak, jak czytamy newsy o celebrytach. A czemu nie? Ileż to fascynujących postaci i ich historii możemy spotkać w Piśmie Świętym. Niechaj oni staną się naszymi bohaterami codziennych newsów, naszymi celebrytami. Niech ta księga leży pośród gazet, ulotek, niech stanie się bliska, nie mistyczna i niedostępna. A wtedy jej mądrości i wartości w niej przekazywane niepostrzeżenie staną się częscią naszego życia. Nasiąknijmy nimi jak poranną herbatą a staniemy się lepszymi ludźmi. Tak po cichu, codziennie, z Pismem Świętym w ręku, pod poduszką, obok łóżka, na kuchennym blacie, z pozaginanymi rogami

MagdalenaWK

napisz komentarz
  • Witam Magdaleno WK i gratuluję nagrodzenia wypowiedzi nt Jak czytać Pismo Św. Właśnie tak uważam i tak udaje mi się czasami coś (jak ciekawostkę z gazety) przeczytać mężowi. Nie mamy podobnych zainteresowań, ani zdania na tematy związane z duchowością, choć jesteśmy oboje wierzącymi ludźmi. Mąż zdecydowanie woli posłuchać TVN 24, pozłościć się na „politykowanie i podburzanie ludzi” w Radio Maryja, a przecież jest niesamowicie uczciwym i prawym człowiekiem. Każda moja próba przejścia dalej niż katechizm z czasów I Komunii Św. kończy się niepowodzeniem. Tylko w okresie Wielkiego Postu czytam głośno Pismo Św. lub dobrą katolicką książkę. No cóż sama też jestem letnia, bo przecież mogę to robić bez męża, ale też potrzebuję pomocy i jedynie zięć i córka czasami próbują mnie wspierać w rodzinnych potyczkach. Mimo wszystko dziękuję Bogu za nasze życie, choć owoce są raczej mierne. Dzieci i wnuki niby chodzą do kościoła, są uczciwe, wykształcone, bez nałogów, ale np. stworzony związek partnerski wnuka jest dla wszystkich normalnością, malowanie się, noszenie głębokich dekoltów przez wnusie – nastolatki to wręcz prawidłowość. Dlatego zdanie :”…ważne by w ogóle czytać ” (Pismo Św.) jest odpowiedzią na nasze trudne pytania. Szczęść Boże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl