„Zwiastunowi z gór” – relacja Joanny Jurkiewicz ze spotkania z Kardynałem Stanisławem Dziwiszem

Chcę teraz wrócić do wydarzeń, spotkań sprzed miesiąca – odkładałam opisanie ich do dzisiaj, chcąc poświęcić więcej czasu i miejsca tym szczególnym chwilom. Tak się złożyło, że na początku czerwca postanowiłam zostać przez kilka dni w Krakowie, pomiędzy świadectwem i promocją „Zwiastunowi z Gór” w Podłężu 31 maja, a następnym spotkaniem w Krakowie, w kościele pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła, 7 czerwca. Od chwili, gdy dowiedziałam się, jeszcze przed ostatecznym wydaniem książki, że ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz zechciał napisać Słowo Wstępne do „Zwiastunowi z Gór”, marzyłam o osobistym spotkaniu – fakt, że najbliższy Janowi Pawłowi II, podążający tuż przy Nim przez trzydzieści dziewięć lat, ksiądz Stanisław zechciał przypieczętować swoim podpisem moje wspomnienia, jest dla mnie bardzo ważny i wzruszający.

Kilka tygodni przed planowanym wyjazdem do Krakowa zatelefonowałam do sekretariatu w Kurii Krakowskiej, przedstawiłam moją prośbę i, ku mojemu radosnemu zaskoczeniu, dowiedziałam się, że mogę zostać przyjęta 1 czerwca w południe 🙂 Nie przypuszczałam wcześniej, że będę mogła osobiście wręczyć moją książkę z dedykacją księdzu Stanisławowi Dziwiszowi 🙂

Zorganizuj spotkanie autorskie na temat Jana Pawła II

1 czerwca o godzinie 12.10 stawiłam się w sekretariacie Kurii Krakowskiej na ul. Franciszkańskiej 3 – mimo, że czas audiencji był wyznaczony na 12.30, już o 12.15 zostałam przyjęta przez księdza kardynała Stanisława Dziwisza 🙂 Emocje były wielkie, obawiałam się, że nie powstrzymam łez – niełatwo jest pisać o takich przeżyciach – osoba księdza Stanisława jest nierozerwalnie związana z Postacią Jana Pawła II. Gdy znalazłam się w Kurii Krakowskiej, w bezpośredniej obecności księdza Metropolity, w głowie i w sercu zobaczyłam, jakby to było wczoraj, najbliższe, tak bardzo osobiste spotkania z Ojcem Świętym w Castel Gandolfo i Rzymie, usłyszałam nasze oazowe śpiewania, które tak lubił i przez trzy godziny śpiewał z nami przy ognisku… rozmowy ogólne i indywidualne, przytulenie każdego oazowicza osobno, błogosławieństwo… przecież wtedy był tam, z Janem Pawłem II i z nami, ówczesny osobisty sekretarz Papieża, ksiądz Stanisław, obecnie Metropolita Krakowski i z pewnością włożył wiele pracy, wysiłku, abyśmy mogli tak bardzo blisko spotykać się z umiłowanym Zwiastunem z Gór – mogłam teraz podziękować, wyrazić wdzięczność i podarować, wydane w formie książki, moje wspomnienia, które ksiądz kardynał zechciał przypieczętować swoim Słowem Wstępnym 🙂 Jestem pod wrażeniem wielkiej życzliwości, ciepła księdza Stanisława – z uśmiechniętą radością usłyszałam, na początku rozmowy, bardzo miły komplement dotyczący mojego wyglądu, stylu i koloru ubioru, który wybrałam na tę szczególną okazję – to były słowa o powiewie wiosny 😉 Opowiedziałam o tym, co teraz robię w związku z książką, o różnych parafiach w całej Polsce, które odwiedzam ze świadectwem i promowaniem „Zwiastunowi z Gór”.

  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-3
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-4
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-2
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-5
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-7
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-6
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-8

Zwiastunowi z gór - czeka na Ciebie w księgarni on-line

Ksiądz Stanisław przeglądał z zainteresowaniem książkę, w której pozwoliłam sobie wpisać dedykację, uśmiechnięty wspominał ze mną czas naszej cudownej Oazy Rzymskiej. Po kilkunastu minutach życzliwej rozmowy, ciepłych, wzruszających wspomnień, ksiądz kardynał wstał i z drugiego pokoju przyniósł upominek dla mnie – dostałam różaniec podarowany przez Papieża Franciszka 🙂 i to już był znak, że wypada zakończyć spotkanie – wtedy właśnie, odpowiadając na moje pytanie dotyczące możliwości spotkania się z nami, z grupą uczestników Rekolekcji Oazowych 1979 w Rzymie, ksiądz Stanisław Dziwisz polecił, abym uzgodniła termin z księdzem sekretarzem i udało się 🙂 Wspaniale, że audiencja została zaplanowana na dzień 3 sierpnia – będzie z nami nasz moderator, ojciec Andrzej, który już 5 sierpnia opuszcza Polskę, udaje się w drogę do Aszchabadu, stolicy Turkmenistanu, gdzie od osiemnastu lat przewodniczy Polskiej Misji Katolickiej na obrzeżu Pustyni Kara Kum, w kościele Przemienienia Pańskiego.

Po pożegnaniu z księdzem kardynałem Stanisławem, poprosiłam o możliwość zrobienia zdjęć w pomieszczeniach Kurii – wcześniej fotografie podczas mojego spotkania z Metropolitą Krakowskim wykonał, pracujący w Kurii fotograf, pan Tadeusz Warczak – dziękuję za umożliwienie mi zamieszczenia ich na blogu i stronie internetowej 🙂 Otrzymałam od pana Wojciecha i księdza sekretarza Tomasza pozwolenie nie tylko na zdjęcia – mogłam podejść, dotknąć i sfotografować od wewnątrz papieskie okno, z którego Jan Paweł II rozmawiał z wiernymi zgromadzonymi na Franciszkańskiej 3, podczas prawie każdej pielgrzymki do Ojczyzny 🙂

Joasia Jurkiewicz | blog Zwiastunowi z Gór

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl