Zwiastunowi z Gór

Czy wspomnienia z wizyty w Rzymie sprzed 30 lat mogą dziś zadziwić? Zwłaszcza takie, które dotyczą Świętego Jana Pawła II? Oto dojrzała kobieta postanowiła skonfrontować się ze swoją młodością, której ważnym elementem były wydarzenia z sierpnia 1979 roku, kiedy to członkowie ruchu oazowego z entuzjazmem odpowiedzieli na zaproszenie Jana Pawła II.

To książka zarówno dla tych, którzy chcieliby nauczyć się przeżywać swoją drugą młodość, jak i dla tych, którzy nie chcą zmarnować pierwszej... Autorka Joanna M. Jurkiewicz od sierpnia 2013 r. organizuje spotkania w parafiach i muzeach, podczas których dzieli się świadectwem spotkania ze Świętym Janem Pawłem II.

…teraz i TY możesz zaprosić Joannę M. Jurkiewicz na niezwykłe spotkanie…przeczytaj jak to zrobić?

Spotkanie z Joanną M. Jurkiewicz, autorką książki „Zwiastunowi z Gór. 1. Oaza w Rzymie – moje wspomnienia”, na temat Świętego Jana Pawła II będzie idealną propozycją dla parafian, zarówno tych starszych, jak też z pewnością zainteresuje młode pokolenie.


joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor

Joanna M. Jurkiewicz

Kilka słów o autorce i książce

W sierpniu 1979r. przez trzy tygodnie byłam na Oazie w Rzymie u boku Ojca Świętego Jana Pawła II. Po ponad 30 latach wróciłam do notatek, zdjęć, nagrań i napisałam moje wspomnienia. Rok temu zostały one wydane przez Wydawnictwo Benedyktynów w Tyńcu w formie książki „Zwiastunowi z Gór”. Od sierpnia 2013r. organizuję w kościołach, muzeach promocje książki – dzielę się świadectwem spotkania ze Świętym Janem Pawłem II.


 

Joanna M. Jurkiewicz o swojej książce

            

materiał wideo: Archidiecezja Łódzka. Autorskie prawa majątkowe Archidiecezji Łódzkiej

 


 

Spotkania autorskie

Jeżeli jesteś zainteresowany zorganizowaniem spotkania z Joanną M. Jurkiewicz, zapraszamy do bezpośredniego kontaktu z autorką: and.joanna7@gmail.comUdostępniamy kalendarz kolejnych spotkań autorskich:



 

Statystyki

Od połowy 2013 r. ponad 165 zorganizowanych spotkań w polskich parafiach, ponad 13 000 sprzedanych egzemplarzy książki „Zwiastunowi z Gór”. Podane liczby rosną z każdym miesiącem 🙂 zapraszamy wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w tej cennej i wartościowej inicjatywie Joanny M. Jurkiewicz świadczenia o życiu i działalności Świętego Jana Pawła II.

Umów się z autorką na spotkanie w Twojej parafii: and.joanna7@gmail.com

 


 

„Zwiastunowi z Gór” do kupienia w sklepie on-line

zwiastunowi_3d

Dziś Rzym jest na wyciągnięcie ręki, a Papież Polak budzi już zdecydowanie mniejsze emocje. We wspomnieniach tych urzeka coś innego… Oto dojrzała kobieta postanowiła skonfrontować się ze swoją młodością, której ważnym elementem były wydarzenia z sierpnia 1979 roku, kiedy to członkowie ruchu oazowego z entuzjazmem odpowiedzieli na zaproszenie Jana Pawła II. To opowieść o energii drzemiącej w młodzieżowym ruchu katolickim, nieprzemijalności wartości, sile więzi prawdziwej przyjaźni, wielkości prostych ludzi.

Autorka szybko staje się dla czytelnika Joasią, a jej pióro tak pociągające jak jej charakter przeprowadza nas po wspomnieniach to prozą, to wierszem, to dialogami. To książka zarówno dla tych, którzy chcieliby nauczyć się przeżywać swoją drugą młodość, jak i dla tych, którzy nie chcą zmarnować pierwszej…

Kup książkę Przeczytaj fragment Odwiedź blog autorki

 


 

Garść informacji
Joanna M. Jurkiewicz kilka słów o sobie, Oazie w Rzymie i wydaniu książki 🙂
Witam 🙂 W sierpniu 1979r. przez trzy tygodnie byłam na Oazie w Rzymie u boku Ojca Świętego Jana Pawła II. Miałam wówczas osiemnaście lat, do Rzymu pojechałam z Łodzi, gdzie urodziłam się i mieszkam.

Zawsze interesowała mnie historia starożytna i pierwsze wieki chrześcijaństwa. Czytałam i nadal czytam dużo książek historycznych – popularnonaukowych i powieści.

Książki towarzyszą mi od dzieciństwa – odkąd pamiętam, czytał mi Dziadziuś i Rodzice, mając około pięciu lat, sama czytałam niektóre bajki i „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza.

Lubię klasyczne powieści, n.p: Henryka Sienkiewicza, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Władysława Reymonta, B.Prusa, E.Orzeszkowej – innych autorów, także spoza Polski.

Przepadam za książkami Melchiora Wańkowicza stanowiącymi właściwie ogromne zbiory reportaży – bardzo odpowiada mi jego styl, piękny język polski przeplatany dialektami kresowymi, poczucie humoru i wszechobecne umiłowanie Ojczyzny, tradycji, rodziny. Często wracam do publikacji Pana Melchiora.

Moją wielką pasją są góry, szczególnie Tatry – wędrówki ich ścieżkami, poznawanie historii powstawania, popularyzowania Zakopanego, wytyczania pierwszych szlaków, ratownictwa górskiego, a także folklor, góralska muzyka, taniec.

Po ponad 30 latach po Oazie w Rzymie, wróciłam do notatek, zdjęć, nagrań i napisałam moje wspomnienia. Rok temu zostały one wydane przez Wydawnictwo Benedyktynów w Tyńcu w formie książki „Zwiastunowi z Gór”. Od sierpnia 2013r. organizuję w kościołach, muzeach promocje książki – dzielę się świadectwem spotkania ze Świętym Janem Pawłem II – można wtedy nabyć moją książkę – chętnie wpisuję dedykacje, autografy. Książka ma już 3000 czytelników, odbyło się ponad czterdzieści spotkań, na których opowiadam o spotkaniu naszej grupy oazowej i moim osobistym ze Świętym Janem Pawłem II, rozprowadzam książki, wpisuję dedykacje i autografy. Rozszerza się promocja „Zwiastunowi z Gór” – w Łodzi byłam już w kilkunastu miejscach, w planie są następne – często wyjeżdżam do innych miast – Warszawa, Białystok, Sieradz, Zakopane, Bełchatów, Gdańsk. Będę w Poznaniu, Drohiczynie, Sokołowie Podlaskim, Jastrzębiej Górze. Liczę na to, że uda mi się dotrzeć do różnych miast, miasteczek, bywam także w wioskach i wiele ciepła doznaję od czytelników, niezależnie od tego, czy promocja odbywa się w mieście, czy na wsi. Chcę informować zainteresowanych moimi wspomnieniami, dalszymi losami książki i ludzi których odnalazłam po ponad 30 latach od Oazy w Rzymie, gdzie i kiedy będą spotkania. Jeżeli ktoś przeczytał „Zwiastunowi z Gór”- chciałabym wiedzieć, co sądzi o moich wspomnieniach. Podczas każdej niedzieli w kościołach, w których prezentuję książkę, w ręce nowych czytelników trafia kilkadziesiąt egzemplarzy – czasem 40-60, zdarza się, że 80-100, nawet 140, a w Dniu Kanonizacji 190 egzemplarzy.

A może odnajdą się następni uczestnicy tej wspaniałej Oazy? – proszę o kontakt: and.joanna7@gmail.com – gorąco pozdrawiam

Joasia Jurkiewicz

Niezwykłe spotkanie z Ojcem Leonem Knabitem OSB
Spotkanie z ojcem Leonem przerosło moje wyobrażenie, oczekiwania. Najpierw krótkie powitanie w zakrystii, tuż przed Mszą Świętą o 10.00, którą celebrował z ojcem Albertem i ojcem Nikodemem – pod koniec Mszy, tak jak przez cały dzień od 7.00 rano, miałam kilka minut na prezentację „Zwiastunowi z Gór”.

Czytałam czterominutowy konspekt, który napisałam, częściowo mówię już z pamięci – kończąc prezentację zwróciłam się z podziękowaniem bezpośrednio do ojca Leona.

Usłyszałam potem od różnych osób, że zabrzmiało to wzruszająco – mnie samej ścisnęło się gardło – wielka jest zasługa ojca Leona – nie tylko podpowiedział mi Wydawnictwo w Tyńcu i wręcz nakazał wysłanie tam pliku ze wspomnieniami, ale zadbał – podobno – o to, żeby nie skasowano go od razu – żeby treść przeczytano i oceniono, czy warto się nią zainteresować pod kątem wydania w formie książki.

Po Mszy Świętej, w salce obok kościoła ojciec Leon poprowadził swoją konferencję – nie mogłam w niej uczestniczyć – 22 osoby chętne przyszły do mnie po książki, najczęściej z dedykacjami, więc musiałam się zająć przyszłymi czytelnikami.

Po następnej Mszy udało mi się wyjść na kilka minut akurat w chwili, gdy konferencja się skończyła i ojciec Leon podpisywał książki.

Gdy zobaczył mnie wśród innych osób, uśmiechnął się i zawołał – „ona ma pierwszeństwo, bo musi iść podpisywać swoje książki!” – aby przypomnieć sytuację z września 2011 roku, wzięłam ze sobą „Medytacje o starości”, w których, obok dedykacji, wpisał o.Leon adres email do Wydawnictwa – pokazałam ten wpis i wręczyłam „Zwiastunowi z Gór” z dedykacją – ojciec Leon wstał, uściskał mnie, przytulił i powiedział kilkakrotnie – „kto by się spodziewał… kto by się spodziewał!” – spoglądał na mnie wzruszony, uradowany, ucałował – znów pogłaskał – przeglądał moje wspomnienia, przeczytał wpis i kolejny raz ucałował.

joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-19
Patrzyłam z bliska w jego oczy – jest w nich dobro, ciepło i, trudna do opisania, dziecięca radość – tak właśnie powiedział na zakończenie Mszy Świętej ojciec Albert, że niejeden dwudziestoletni młodzieniec powinien się uczyć radosnego spojrzenia na ludzi, świat od tego mnicha, który teraz świętuje sześćdziesiąt lat kapłaństwa.

I jeszcze na koniec tego bezpośredniego, kilkuminutowego spotkania (musiałam szybko wracać do książek, Msza zbliżała się do końca – jeszcze czekała mnie prezentacja przed Błogosławieństwem), pokazałam ojcu Leonowi mój mazak, którym Jan Paweł II podpisywał zdjęcia podczas ogniska w Castel Gandolfo 12 sierpnia 1979 roku – o.Leon wziął mazak w dłonie, zawołał – „to masz relikwię!” i kilka razy ucałował – i znów mnie przytulił, uściskał i ucałował w obydwa policzki – jest w nim tyle łagodności, ufności dziecka, że mimo lat, prawie w ogóle nie ma zmarszczek – oczy, twarz pełne radosnego spokoju, wewnętrznego światła.

Recenzja ks. Waldemara Kulbata w Niedzieli łódzkiej
Ogromna ilość publikacji na temat Ojca św. Jana Pawła II, nieustające zainteresowanie jego nauczaniem, publikowane świadectwa świadczą jak żywa jest pamięć o nim, jak bardzo jest obecny w naszych sercach. Wśród literatury wspomnieniowej wyróżnia się książka Joanny M. Jurkiewicz „Zwiastunowi z gór. Oaza w Rzymie – moje wspomnienia” (Kraków 2013). Autorka, zachęcona przez o. Leona Knabita, opisuje spotkanie grupy oazowej młodzieży z Ojcem Świętym w 1979 r. w ogrodach Castel Gandolfo. W tym spotkaniu ujawniła się młodzieżowa pasja Papieża, który jako biskup i kardynał krakowski odwiedzał wspólnoty oazowe podczas rekolekcji wakacyjnych w Krościenku nad Dunajcem i innych miejscach, brał udział w kajakowych wyprawach grup duszpasterstwa akademickiego.

Kard. Stanisław Dziwisz we wprowadzeniu do książki przytacza wypowiedziane wówczas słowa Jana Pawła II o roli słowa Bożego i Eucharystii w budowaniu misji wspólnoty rodzinnej, parafialnej, narodu i państwa. Mówił także o konieczności realizacji Bożego planu, dzięki któremu życie ludzkie nabiera właściwych wymiarów.

W książce odnajdujemy opis spotkań, modlitw i rozmów papieża z młodzieżą, pieśni wspólnie śpiewane, w których obok prawd wiary odnajdujemy tęsknotę i miłość do Ojczyzny. Autorka wiernie oddaje radosną atmosferę owych dni rozpoczynającego się pontyfikatu, zauroczenia pięknem Rzymu, interesującymi spotkaniami. Jednak najbardziej żywe wspomnienia dotyczą spotkań z Ojcem Świętym. Ciągle żywe i aktualne okazują się jego słowa i napomnienia.

Książka, która powstała na bazie wiernego zapisu wydarzeń, jest dokumentem i zapisem fragmentu papieskiego nauczania skierowanego do młodzieży. Na jej kartach spotykamy wiele znajomych nazwisk, dowiadujemy się wiele o polskim środowisku w Rzymie. Poznajemy wspaniałe kościoły i budowle Wiecznego Miasta. Powstała w wydawnictwie benedyktynów w Tyńcu książka przybliża dzisiejszemu pokoleniu niezwykłą postać i przesłanie naszego świętego Rodaka.

ks. Waldemar Kulbat

Pisali o spotkaniach autorskich i książce Zwiastunowi z Gór
1. Spotkanie w Nieszawie – http://bit.ly/XBmkmj
2. Spotkanie u Bernardynów w Łodzi – http://bit.ly/YROsTC
3. Archidiecezja Białostocka – http://bit.ly/1wCHvn3
4. Joanna M. Jurkiewicz w Słowiku – http://bit.ly/1qXAqtK
5. Portal Wiara.pl – http://bit.ly/1vADyvI
6. Portal benedyktyński PSPO – http://bit.ly/1q8p7ub
7. XIV Dzień Papieski w Zielonce Pasłęckiej i w Drulitach – http://bit.ly/1nl1yn7
8. Zespół Szkół w Leoncinie – http://bit.ly/1vjzNwS
9. Gminna Biblioteka Publiczna w Mierzęcicach – http://bit.ly/1wYXcq3
10. Katedra w Drohiczynie – http://bit.ly/1J6HycF
11. VI Międzyszkolny Konkurs Papieski – http://bit.ly/1gkXyk1
12. Parafia Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu – http://bit.ly/1l90UJa
Opinie na temat spotkań autorskich i książki
Jeżeli chodzi o „Pierwszą Oazę” to bardzo dobrze się ją czyta. Poza bardzo ciekawym tematem, można zauważyć, że autorka ma zdolności literackie, przywołuje wspomnienia opisując zmysłowe doznania i emocje; czytamy – jak byśmy oglądali film.

Kolejnym plusem jest wrażliwość i spontaniczność nastolatki (wspomnienia 18 letniej dziewczyny), coś, co udało się autorce przenieść do książki dzięki własnemu pamiętnikowi. Wreszcie dystans do tamtych paradoksów PRL-u – pewex, cepelia, Grundig potwierdza poczucie humoru autorki i jest kolejnym atutem. (Aldona Ibek, komentarz po pierwszej korekcie)


Masz faktycznie dar wnoszenia radości i dobroci tam gdzie wchodzisz, czy wkraczasz, choćby mailowo. Bardzo miło się czyta Twoje świadectwa, można by z tego zrobić księgę świadectwa kultu JPII. Wydawnictwo wygrało na loterii że ma taką promotorkę książki (Ryszard Friedrich – jezuita, uczestnik Pierwszej Oazy w Rzymie)


Wygląda na to że tu już nie chodzi o zwykłą promocję książki, ale rodzi się coś w rodzaju „rekolekcji objazdowych”, gdzie wraca się do pamięci o Janie Pawle i jego nauce, gdzie ludzie wracają do swoich wspomnień, aby powrócić też duchowo do spotkania z Bogiem w tym świadectwie o JPII.


Niedługo trzeba ci będzie nadać przydomek – „apostoł narodów”, czy też „krzewiciel kultu JPII”. Nieźle ci idzie.


Cieszę się, że masz takie dobre kontakty, spotkania, że daje ci to radość i siłę by dalej dawać to świadectwo o przeżyciach oazowych, a zwłaszcza spotkaniach z Papieżem.


Joanno to widzę misja wielka i ważna – te spotkania autorskie one są tez ważne w kontekście przybliżającej się kanonizacji. Zbieraj też korespondencje o tym jak rozprowadzałaś książkę… i jak jeszcze będziesz ją promować… Opis tych autorskich spotkań i apostołowanie po kościołach zasługują na wielką atencje… to tez swoista ewangelizacja (Andrzej Madej – oblat Niepokalanej, moderator Pierwszej Oazy w Rzymie)


Piękne ma Pani przeżycia na tych spotkaniach z czytelnikami i przyszłymi czytelnikami książki.Ogromną mam też z tego radość. Mój znajomy zadzwonił do mnie, że u niego w par.tj.Najświętszego Serca Jezusowego kupił książkę i wpis ma z dedykacją od uroczej autorki.Tak to go rozgrzało, że ma wielką chęć jechać na Pielgrzymkę do Rzymu. Nie wypadało mi się pytać Pani jak poszło, gdyż po Jego entuzjazmie wiedziałam, że dobrze Pani Joasiu, muszę napisać, że na stronie Archidiecezji jest już ponad 600 wejść – świadczy to, że nie tylko książkę kupują ale także szukają Pani w internecie. To jest świetne potwierdzenie Pani bardzo trudnej a zarazem pięknej misji.

Ja rozumiem, że to jest wielka misja. Mam takie marzenie – żeby ta książka była wydana choć w jednym obcym języku np. włoskim lub angielskim Tego Pani Joasiu życzę (Maria Niedziela – artystka fotograf)


Dziękuję za to głębokie świadectwo wiary. To znak, że Jan Paweł II działa cały czas pośród mieszkańców naszej Łodzi! Kontynuujmy nasz apostolat modlitwy i pracy powierzając się w sposób szczególny Papieżowi Polakowi, w roku jego kanonizacji (Rafał Leśniczak – ksiądz redaktor, Biuro Prasowe Archidiecezji Łódzkiej)


1000 sztuk to jest sukces wydawniczy!!!!!!!!!!! I do tego taka otwartość ludzi. Cieszę się z otwartości tylu proboszczów na terenie Łodzi. Idź tam gdzie Cię chcą! – jak widzisz sukces murowany.

Cieszę bardzo, ze realizujesz swoje charyzmaty w tych krótkich, a jakże intensywnych i ważnych spotkaniach z drugim człowiekiem. Bo wiem jak ważne są takie kilkunastosekundowe nieraz spotkania. Bo ich głównym bohaterem jest nasz Jan Paweł Wielki. Wydaje mi się, ze jest to ciekawa i dobra droga “oddolna” głoszenia dobrej nowiny o JP II i oazie (Piotr Kulbacki – ksiądz, Ruch Światło-Życie)


Rekolekcje z Janem Pawłem II na całego…. Warto będzie kiedyś zebrać te dedykacje – jak ludzie reagują na Jana Pawła II. Są to ciekawe “skrawki”, ale świadczące o czymś wielkim.


Dziękuję za słowo pod moim adresem skierowane, choć ja tu tylko jestem pyłem i niczem i co ważne, mam pełną a nie skrywaną pewność dzieła, w którym uczestniczę i które jest tylko w maleńkim wkładem w całość. Zapewne ujęła nas wszystkich pani bardzo subtelna postać i wyciszona, stonowany głos nie przywódcy ale świadka. Nie ma wątpliwości – na wszystko trzeba sobie zasłużyć (Marek Izydorczyk, ksiądz, proboszcz parafii Świetego Michała Archanioła w Łodzi)


Książka napisana bardzo interesująco. Oddane są wszystkie stany emocji. Nade wszystko radość- wręcz euforia, z bliskości Jana Pawła II. Nastrój ten podkreślany jest stwierdzeniami: „Mój Boże”. To jest takie bardzo przemawiające do czytelnika, takie- prawdziwe, piękne. Czujemy: radość, upał, pijemy wodę z fontann, jemy włoskie-przecież- lody. Zwiedzamy zabytki-dowiadujemy się o faktach z historii. Słyszymy papieża – w autentycznych dialogach. Mamy w książkach śpiewnik oazowy. Zawarłaś w książce wszystko, co ważne. Sięga się po nią, żeby tam z Wami – pobyć, żeby też nacieszyć się papieżem. Żeby z Wami pośpiewać (Lidia Szafrańska – poetka, humanistka)


Joasiu, odpowiadam krótko, bo miałem dzisiaj cały dzień zajęć, książka piękna, dałem siostrom Urszulankom, by cieszyły się tym, że to u nich mieszkaliśmy i w książce tak sympatycznie o nich napisałaś cieszę się, że w dniu kanonizacji Jana Pawła tak pięknie przeżyliśmy ten dzień, wspominając świętego Papieża spontanicznie, z wdzięcznością, prawdziwie, jakby dar od Niego (Piotr Kasiłowski, jezuita – uczestnik Pierwszej Oazy w Rzymie)


Cieszę się bardzo, że ta Boża sprawa się rozwija za Twoją przyczyną. Dzisiaj trzeba ludziom podpowiadać sposoby na kontakt z Bogiem Jezusem Chrystusem.Niech dają szansę Chrytsusowi na przepełnienie ich Jego łaską (Grzegorz Molewski – ksiądz, proboszcz parafii p.w.Świętej Jadwigi w Nieszawie)


Musze stwierdzić,że naprawdę jesteś dobra w tym co robisz.Książka jest napisana fantastycznym językiem i czyta się ja niebywale lekko ,aczkolwiek wzrusza jak jasna cholera. Jednym słowem zrobiłaś kawal dobrej roboty. Na zdjęciach kobieto kwitniesz jak moja hortensja w ogrodzie – wyglądasz jak zawsze atrakcyjnie i tryskasz radością. Zdaję sobie sprawę,jak musisz być zmęczona, ale to procentuje,bo dzięki książce, może wszyscy razem się spotkacie – życzę Ci tego z całego serca – już oczami wyobraźni widzę jak rzucacie się sobie na szyje a opowieściom nie ma końca. Czekam na następne książki, pisz koniecznie bo masz do tego dar jak mało kto – ja wiem,że wydać cokolwiek w naszym kraju to jak w moim wieku nauczyć się chińskich sztuk walki, ale pisz pomimo to, bo każdy człowiek posiada jakiś talent i nie zawsze ma możliwość za życia nim się z innymi podzielić- ty masz złote ręce do pisania,wiec dziel się swymi opowieściami z innymi (Aleksandra Federspiel – Polka mieszkająca w Niemczech, Bremen, pedagog muzyki, fortepian)


Witaj, z coraz większym podziwem patrzę jak rozwijasz tę działalność wokół – można powiedzieć – kultu i wspomnienia o naszym Ojcu Świętym. Dobrze że tak działasz i przypominasz ludziom jak wielkiego Polaka mieliśmy między nami (Ryszard Friedrich, jezuita)


Mam na imię Jakub Łochnicki. Mam 9 lat. Mama pozwoliła napisać mi do Pani z jej e-maila, ponieważ ja nie mam jeszcze swojego. Jestem ministrantem w Parafii św Ottona w Szczecinie. Tata kupił mi pani książkę o Papieżu. Przeczytałem ją całą i bardzo mi się podobała. Czułem się tak jak bym to ja był na spotkaniach z Ojcem Świętym. Chciałem podziękować za to że Pani pisze takie piękne książki. Pozdrawiam (Jakub Łochnicki z mamą Marzeną)


Dziękuję Pani bardzo za wspaniałą książkę,którą nabyłam dzisiaj 4.12.2016 po mszy w Parafii Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. Za to że mogłam jeszcze bardziej się zbliżyć do mojego ukochanego Jana Pawła II. Przez moment przeniosłam się do tamtych chwil, dosłownie jak bym tam była. Przeczytałam całą książkę jednym tchem, śmiejąc się i nie raz roniąc łzę. Uważam, że każdy powinien ją przeczytać i przez chwilę przemyśleć swoje postępowanie, czy na pewno to co robi jest dobre. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za chwilę zadumy i przemyśleń (Agnieszka Chyla)


Droga Pani Joanno! Bardzo dziękujemy za Pani świadectwo. Jest Pani radosnym chrześcijaninem i też chcielibyśmy być tacy. Szczególni urzekło mnie to, że Pani traktowała wszystkich tak jak Papież. Każdemu poświęcała czas z osobna… Pozdrawiamy z Malborka


Droga Pani Joasiu. Z wielkim wzruszeniem dziękuję za możliwość wczorajszego wieczornego spotkania. Wczoraj wieczorem przeczytałem trzy rozdziały Pani dzieła: Zwiastunowi z gór; ogromnie wciągająca lektura. To nie tylko o Ojcu Świętym Janie Pawle II, ale także doskonały przewodnik po Rzymie i okolicach, o historii i teraźniejszości Wiecznego Miasta, oddający niezwykłość atmosfery sierpnia 1979 r., znakomicie zarejestrowany przez wspaniałą dziewczynę o nieprzeciętnie wielkiej wierze i wrażliwości na piękno, dobro i prawdę. Ogromny podziw i uznanie. Chrystus, za wstawiennictwem Świętego Jana Pawła II, niech Pani, Droga Joasiu, nieustannie błogosławi w podjętej przez Panią misji utrwalenia pamięci o najwybitniejszym Polaku w naszych dziejach i jednym z najwybitniejszych papieży w dziejach Chrystusowego Kościoła. Pozdrawiam serdecznie. W Chrystusie Panu (Marek Kurek)


Witam serdecznie. 3.09.2017, Małe Ciche. Zakupiłam właśnie książkę „Zwiastunowi z Gór”. Tego dnia wracając do domu, do Suchego Lasu koło Poznania, jednym tchem przeczytałam książkę Pani Joanny. Ja głośno czytałam, mąż prowadził samochód. Bardzo wzruszająca, nie obyło się bez łez…. Wiele ciekawostek, opisów tak jakby się tam stało obok… Piękne przesłanie od Jana Pawła II do młodych. Książkę polecam szczególnie młodzieży oraz tym, co zatracili wiarę. Jak tu nie słuchać i czytać tego, co Święty już dziś Jan Paweł II chciał przekazać właśnie młodym… Jesteśmy z mężem z pokolenia JPII… tym bardziej mnie wszystko wzruszyło…. Gorąco polecam właśnie pokoleniu JPII. Pozdrawiam serdecznie…. Autorce życzę powodzenia… (Justa)


 

Audycja w Radiu Niepokalanów

„Zwiastunowi z Gór” – wspomnienia p. Joanny Jurkiewicz




 

Spotkanie ze Świętym Janem Pawłem II

Na deser przygotowaliśmy dla Ciebie kilkadziesiąt pięknych zdjęć ze spotkań autorskich, jak też archiwalne fotografie 1. Oazy w Rzymie 1979 r., w której uczestniczyła Joanna M. Jurkiewicz.

  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-5
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-4
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-3
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-8
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-19
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-36
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-21
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-2
  • SONY DSC
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-35
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-34
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-33
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-32
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-31
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-30
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-29
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-28
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-27
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-26
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-25
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-24
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-23
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-22
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-18
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-17
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-16
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-15
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-14
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-13
  • SONY DSC
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-11
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-10
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-9
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-7
  • joanna-jurkiewicz-zwiastunowi-z-gor-6
  • IMGP6753 (Kopiowanie)
  • IMGP6854 (Kopiowanie)
  • IMGP6894 (Kopiowanie)
  • IMGP6896 (Kopiowanie)
  • IMGP6923 (Kopiowanie)
  • IMGP6932 (Kopiowanie)
  • 54) Castel Gandolfo, Dzień Wspólnoty, 17.VIII.1979 -
  • 59) Castel Gandolfo, ogrody, Msza św. 12.VIII.1979 -
  • 60) Castel Gandolfo, ogrody, przed Mszą św. 12.VIII.1979.
  • 12 sierpnia 1979 r.
  • 12 sierpnia 1979 r.
  • 12 sierpnia 1979 r.
  • DSC00021
  • DSC00052
  • DSC00068
  • DSC00161
  • DSC00173
  • DSC00259
  • DSC00286
  • 1-ognisko.
  • 3-Matka-Teresa,-a
  • DSC00132
  • 77)-Castel-Gandolfo,-Msza-św.-Dzień-Wspólnoty,-17.VIII.1979--
  • DSC00131
  • 65)-Castel-Gandolfo,-Dzień-Wspólnoty,-17.VIII.1979-
  • 81)-Castel-Gandolfo,-Pogodny-Wieczór,-12.VIII.1979--
  • IMG_5495
  • zwiastunowi-z-gor-50
  • zwiastunowi-z-gor-51
  • zwiastunowi-z-gor-52
  • zwiastunowi-z-gor-53
  • zwiastunowi-z-gor-54
  • zwiastunowi-z-gor-55
  • zwiastunowi-z-gor-56
  • zwiastunowi-z-gor-57
  • zwiastunowi-z-gor-58
  • zwiastunowi-z-gor-59
  • zwiastunowi-z-gor-60
  • zwiastunowi-z-gor-61
  • zwiastunowi-z-gor-62
  • zwiastunowi-z-gor-63

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl