„Życie chrześcijanina winno się więc odznaczać żarem i intensywnością wiary, miłości, modlitwy i dobrych uczynków, aby okazywało światu coś z tego płomienia, którym jest Bóg…” Benedyktyńskie motywatory z tynieckiej skały

Często nasze życie wewnętrzne bardzo się wyjaławia, a modlitwa staje się pokarmem, który przestał smakować. Niejednokrotnie dzieje się tak dlatego, że w dialogu między Bogiem żywym a nami brak Jego słów, bośmy je zaniedbali. Mamy mnóstwo osobistych problemów, które najczęściej są pseudoproblemami, bo po większej części są to sprawy urażonej miłości własnej i niezadowolenia, że nie dzieje się nasza wola / Augustyn Jankowski OSB Życie mnisze (2) /

Modlitwa Jezusowa jest poszukiwaniem tego szczęścia, utraconego raju, tęsknoty za wieczną radością. W wezwaniu tej modlitwy nazywamy Jezusa Panem. To nie tylko wyznanie Jego Bóstwa, wiary w to, że On jest Bogiem, ale jednocześnie wyznanie, że On jest moim Panem, że On dla mnie jest Panem, że ja nie jestem panem swojego życia. To uznanie, że życie, które mam, pochodzi od niego, że to On jest jego źródłem. Nie tylko źródłem, lecz również celem i pełnią tego życia. To wyznanie wymaga zarazem podjęcia radykalnej decyzji opowiedzenia się za Chrystusem. Tych słów nie można tak po prostu sobie wypowiadać. To nie jest slogan, to wyznanie wiary / Brunon Koniecko OSB /

Zaakceptuj swoje słabości. Nie walcz z nimi. Z czym walczysz, z tym związujesz się na stałe. Przyjmij do wiadomości, że istnieją w tobie, przejawiają się w różnych sytuacjach. Kiedy się pojawią, będziesz miał świadomość ich obecności, ale będziesz też znał procesy, jakie się z nimi wiążą / Jan Paweł Konobrodzki OSB Pustynne szlaki. Wyjście w nieznane /

Przede wszystkim młody zakonnik powinien się przekonać, że urojony przez niego ideał niekoniecznie się zgadza z doskonałością obiektywną, ani z rzeczywistością klasztorną. Może on sobie ustalił plan według swoich własnych ujęć, lecz życie codzienne ustawicznie krzyżuje piękne zamiary. Życie duchowe nie toczy się po linii prostej. Ale łaska działa. Stopniowo oczyszcza ona duszę dzięki małym i większym przykrościom, które kształtują charakter, lecz pod warunkiem, że zostaną odważnie przyjęte, i to wbrew uporowi i narzekaniom podrażnionej wrażliwości. Dużo czasu nieraz będzie potrzeba, zanim dusza zrozumie, że dziecięctwo duchowe idzie w parze z dojrzałością / Karol van Oost OSB O duchu benedyktyńskim /

Nie łudźmy się – żadne, najwspanialsze nawet akcje nie przyniosą pożądanego skutku, jeśli będą przeprowadzane bez modlitwy i bez stanu łaski uświęcającej w duszy. Szatan pozwoli nam zrobić wiele różnorakiego dobra pod warunkiem, że się nie wyspowiadamy i nie wpuścimy Jezusa, naszego przyjaciela, do swych serc. Dla szatana, naszego wroga i nieprzyjaciela Boga, będzie to największa uciecha / Leon Knabit OSB I przemija, i trwa /

W naszych czasach ignorancja religijna nie płynie już na ogół z braku wykształcenia, a w każdym razie z analfabetyzmu – ale raczej z braku zainteresowania i z cichego przekonania, że można nabyć niebo za niższą cenę, jeżeli się zanadto nie pytać o chrześcijańskie obowiązki: wszak niewiedza nie jest grzechem… / Małgorzata Borkowska OSB Abba, powiedz mi słowo /

Życie chrześcijanina winno się więc odznaczać żarem i intensywnością wiary, miłości, modlitwy i dobrych uczynków, aby okazywało światu coś z tego płomienia, którym jest Bóg. Temu przeciwna jest wszelka gnuśność, miękkość i wszelkie lenistwo. I ja muszę móc powiedzieć: działam, bo Ojciec działa. Działam tym płomieniem, który On zapala we mnie od Swego wiekuistego żaru / Piotr Rostworowski OSB / EC Komentarz do Ewangelii według św. Jana /

Koroną modlitwy jest wytrwałość. Może nam się wydawać, że nasza codzienna praktyka niewiele przynosi, że jest jedynie leniwym żeglowaniem od rozproszenia do rozproszenia. Tymczasem modlitwa Jezusowa wymaga czasu i prawdziwie świętego uporu z naszej strony. Podejmując codziennie wzywanie Imienia Jezus, krok po kroku, dzień po dniu, zmieniamy nasze serce, zmieniamy nasze życie, wybieramy Boga pośród codziennego chaosu, który zalewa nasz umysł, i w ten sposób stopniowo wprowadzamy ład i pokój do naszego wnętrza / Szymon Hiżycki OSB Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie /

Bóg nie jest przekorny w odniesieniu do ludzi szukających mądrości, nie chce udowodnić im, że są słabi i głupi, nie zależy Mu na wykazaniu swojej wyższości. To sama ambicja mieszkająca w sercu człowieka, porównywanie się z innymi, chęć wywyższenia bierze się z zasadniczego odcięcia się od prawdziwego spotkania z drugim człowiekiem, od wspólnoty z nim. Taki był, jak pamiętamy, skutek grzechu pierworodnego, którego istota polega na zwątpieniu w bezinteresowność Bożej miłości. Jedyną prawdziwą postawą wobec Boga po tym upadku jest pokora i skrucha serca / Włodzimierz Zatorski OSB Droga człowieka /


Fragment książki Słuchaj, synu, nauk mistrza… Duchowość benedyktyńska krótko i przystępnie


Benedyktyni są mnichami, a ich duchowość wywodzi się z najwcześniejszych przejawów życia konsekrowanego w Kościele. Monastycyzm chrześcijański jest formą odpowiedzi człowieka na łaskę Ewangelii. Cechą naczelną duchowości monastycznej jest „bycie z Bogiem”, do którego mnich dąży przez metanoię, czyli codzienne nawracanie się. Monastycyzm ma swe bardzo wyraźne miejsce w Kościele jako ZNAK absolutu Bożego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2014. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC | redakcja@tyniec.com.pl // blog wspierany przez jzelek.pl